reklama

Marekzegarek

0 Following 2 Followers
15
"Wśród posłów i senatorów nie brakuje emerytów. Którzy mogą pochwalić się najwyższym świadczeniem?"(Onet.

Kwoty 6 tys. do 8 tys. mogą zburzyć krew zwykłemu zjadaczowi chleba. Jakie zasługi, jaka praca dała takie wysokie emerytalne uposażenie. Jak czytamy w artykule to dziennikarz, strażak, aktor, geodeta, dyrektor urzędu pracy. Ja żyję chyba w innym kraju, bo spotykam ludzi majacych emerytury w granicach 700-1300 zł. Zastanawiam się coraz częściej po co struktura państwa nam jest potrzebna? Przecież powinna zapewnić jakąś względną równość obywateli.Naiwne.
28
"Gminna sitwa"

"AFERA Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz pozwał dziennikarkę tygodnika „Uważam Rze” Maję Narbutt za tekst o „sitwie,która rządzi Gdańskiem”. Zagroził sądem również dziennikarzowi portalu Niezależna.pl, który jedynie poprosił go o odniesienie się do tego artykułu."(Gazeta Polska)

Przecież to nie odosobiony przypadek w Polsce, toć to w każdej gminie, lokalne władze które dzierżą berło już drugą kadencję rozciągnięte mają swoją pajęczą sieć wpływów na wszystkie podległe instytucje samorządowe, ale i prywatny

biznes nie podskoczy Burmistrzowi czy Prezydentowi mias
Read More
ta.

W pierwszej kadencji każdy włodarz rozstawia swoich na newralgicznych pozycjach, czyli dzieli dyrektorskimi stołkami.

Czyni to według schematu: rodzina, wierni kumple no i zaciągnięte przedwyborcze zobowiazania dla wspierających głosami lub gotówką. W trakcie kadencji upycha się swoimi schodząc w dół, czyli zastępcy, kierownicy działów i.t.d.

Oczywiście kazdy z tych notabli ma sekretarkę, a i podrzędny pracownik też nie jest rzypadkowy.

Tak czyni się systematycznie aż do sprzątaczki włącznie.

Nie dzieje się to od razu, bo to niektórzy mają umowy stałe, terminowe. Zatem powoli,skrupulatnie wyczekuje się by w odpowiednim czasie wręczyć wypowiedzenie. Jeśli delikwent jest odporny, to normalnie w świecie podkłada mu się dyskretnie świnię. Pobocznymi kanałami, by spuszczony w tenże kanał nie zorientował się i by czasami nie pobiegł do sądu pracy, a nie daj Bożę do prasy, że to zwierzchnik go z posady pyknął.

Następne kadencje to już polerowanie, jak któryś podskoczy, walnie mu na mózg, na ten przykład jak mu się zechce startować na lidera, albo nie z jedynie słusznej wyborczej listy. Takiego osobnika mieli się według wyżej opisanej procedury, dodatkowo namaszcza się go wilczym biletem i ma w tej gminie, mieście pozamiatane.

Wyjazd na saksy, na garnuszek opieki albo sznur.

Jeśli myślicie, że nie może dojść, aż do takich dramatów, to zdajcie sobie sprawę,że taki burmistrz nie ma ograniczonej kadencji, może tym burmistrzem być, być i być. Ile zatem można wytrzymać na bezrobociu, a i w rodzinie nagle te dobre relacje zaczynają szwankować, najpierw kłótnie aż po rozwód. To prosta droga do frustracji, alkoholizmu i totalnej niemocy normalnego funkcjonowania w rzeczywistości.

Procedura zdobywania kolejnej kodencji jest prosta, rozdział stanowisk, przychylność dla lokalnego biznesu i tradycyjnie przedwyborcze obiecanki.

To zaprocentuje przy urnie, do której ściąga się tych którzy zainteresowani są by swoich wygodnych stołków nie utracić. Ci z kolei ciągną swoje rodziny, bo to wspólny interes. Zaprasza się kolegów, znajomych, których podsyca się możliwością przyszłej owocnej współpracy i tak aż do kochanek.

Pospólstwo zaś zwozi się do punktu zbornego, gdzie leje się piwo, dzieli kiełbachą i w tej grillowej atmosferze bełkocze się o świetlanej przyszłości. W dzień wyborczy też tą skacowaną gawiedź ponownie się zwozi do punktów wyborczych, przed którymi instruuje się pokazując palcem, gdzie ten krzyżyk postawić. Jeśli osobnik jest zbyt mocno skacowany lub jego zwoje mózgowe nie kojarzą o co chodzi, to robi się myk z wyniesieniem karty do głosowania a dalej to "usłużny" sam wypełni.

Rozwiązanie problemu jest proste, wprowadzić jednokadencyjność i po krzyku.
20
"Jednym z najlepszych obecnie w Polsce biznesów, który prężnie rozwinął się w ciągu lat rządów Donalda Tuska, są agencje pracy tymczasowej. Bardzo mocno wskazują na to choćby osiągane przez nie zyski, które od lat rosną."



Przytoczyłem wstęp do artykułu z Gazety Polskiej, by skomentować temat z problematyką, która oczywista była juz na początku naszej ustrojowej transformacji.

Wiadome było, iż firmy zagraniczne skorzystają z naszej taniej siły roboczej.

Nasi biznesmeni byli wówczas na starcie bez większego zaplecza finansowego, stąd nie mogli być konkurencyjni wobec zac
Read More
hodnich koncernów.

Oni mieli przede wszystkim pieniądze ale i technologie, opracowaną organizację funkcjonowania firmy.

Trzeba dodać, że te firmy mają korzystne formy ulg.To daje im Polski rząd jako zachęta, by tworzyć miejsca pracy.

Jednak te upusty to dla zagranicznych cwaniaków za mało. Zatrudniają więc za pośrednictwem agencji, która daje firmie pracownika na zatrudnienie krótkoterminowe.

Jak mija 18 miesięcy obligatoryjnego zatrudnienia to jedna agencja przekazuje pracownika drugiej, choć ten pracownik miejsca pracy nie zmienia. W czym sedno, otóż pracownik dalej pracuje na najniższej pensji i tak w nieskończoność.

Zatem te 25 lat chlubnej wolności jak to świętuje całe to towarzystwo solidarnościowe, stworzyło system wyzysku.

Państwo nie interesuje obywatel i z czego on i jego rodzina ma się utrzymać, jak przeżyć.

Nie ma pracy to pod most. Ma pracę za najniższą krajową za którą poprostu starcza tylko na podtrzymanie funkcji życiowych.

W ustach rządzących, tych którzy na tej transformacji ustawili się, czyli zdążyli jeszcze skoczyć przez ten mur za Wałęsą, jesteśmy całą gębą europejczykami.

Ja zaś stwierdzam, że jesteśmy białymi murzynami Europy.

Na finał współtwórca tego systemu wyzysku ewakuuje się do Brukseli na intratne stanowisko i gdzieś ma ten zostawiony bur..l.

Jemu jest już dobrze a żeby było śmieszniej to od czasu do czasu przyjedzie do swojego kraju i we fleszach odegra role wielkiego patrioty.
45
Nieprawidłowości przy zatrudnianiu urzędników w samorządach. Z raportu NIK wynika, że samorządy często zatrudniają urzędników na zasadach sprzecznych z ustawą.

Jak to w rzeczywistości funkcjonuje w prowincjonalnych gminach a takie są wszystkie, dobrze w każdy mieszkaniec takowej.Najczęściej jedynym kryterium to według hierarchi-rodzina,znajomi i koterie ścisłej grupy,która w następnych wyborach będzie starać się utrzymać swoje stołki.Po wielkiej solidarnościowej rewolucji dążyliśmy do stworzenia samorządności dojącej obywatelowi realną władzę i oczywiście odpowiedzielność za jakość życia
Read More
we własnej gminie.To jeden kant,potworzyły się potwory na wzór systemu mafijnego.