reklama
16
"Jednym z najlepszych obecnie w Polsce biznesów, który prężnie rozwinął się w ciągu lat rządów Donalda Tuska, są agencje pracy tymczasowej. Bardzo mocno wskazują na to choćby osiągane przez nie zyski, które od lat rosną."



Przytoczyłem wstęp do artykułu z Gazety Polskiej, by skomentować temat z problematyką, która oczywista była juz na początku naszej ustrojowej transformacji.

Wiadome było, iż firmy zagraniczne skorzystają z naszej taniej siły roboczej.

Nasi biznesmeni byli wówczas na starcie bez większego zaplecza finansowego, stąd nie mogli być konkurencyjni wobec zachodnich koncernów.

Oni mieli przede wszystkim pieniądze ale i technologie, opracowaną organizację funkcjonowania firmy.

Trzeba dodać, że te firmy mają korzystne formy ulg.To daje im Polski rząd jako zachęta, by tworzyć miejsca pracy.

Jednak te upusty to dla zagranicznych cwaniaków za mało. Zatrudniają więc za pośrednictwem agencji, która daje firmie pracownika na zatrudnienie krótkoterminowe.

Jak mija 18 miesięcy obligatoryjnego zatrudnienia to jedna agencja przekazuje pracownika drugiej, choć ten pracownik miejsca pracy nie zmienia. W czym sedno, otóż pracownik dalej pracuje na najniższej pensji i tak w nieskończoność.

Zatem te 25 lat chlubnej wolności jak to świętuje całe to towarzystwo solidarnościowe, stworzyło system wyzysku.

Państwo nie interesuje obywatel i z czego on i jego rodzina ma się utrzymać, jak przeżyć.

Nie ma pracy to pod most. Ma pracę za najniższą krajową za którą poprostu starcza tylko na podtrzymanie funkcji życiowych.

W ustach rządzących, tych którzy na tej transformacji ustawili się, czyli zdążyli jeszcze skoczyć przez ten mur za Wałęsą, jesteśmy całą gębą europejczykami.

Ja zaś stwierdzam, że jesteśmy białymi murzynami Europy.

Na finał współtwórca tego systemu wyzysku ewakuuje się do Brukseli na intratne stanowisko i gdzieś ma ten zostawiony bur..l.

Jemu jest już dobrze a żeby było śmieszniej to od czasu do czasu przyjedzie do swojego kraju i we fleszach odegra role wielkiego patrioty.