reklama
6
Wyroki otrzymali celnicy z przejścia w Gronowie. Sąd Rejonowy w Braniewie, to I etap postępowania sądowego, bowiem celnicy zapowiadają apelacje.
5
Komentarz Piotra Stasińskiego, zastępcy redaktora naczelnego GW.



Wydaje się, że facet wie co mówi o nasze władzy.
9
witojcie braniewiaki

moim skromnym zdaniem to sponsorzy "dni Braniewa" powinni sie domagac zwrotu kwoty sponsoringu bo jak ja bym dal kase na impreze a gwiazda nie wysteuje to oddajcie kase i nie brac sie za wielkie imprezy, a Pani Bozena z Elbląga juz nie pracuje W CKiWm "Światowid" i pomocy brak dla BCK .powodzenia
7
Ta partia ma duże szanse? Wbrew pozorom może się okazać, że znajdzie swoich wyborców, którzy chętnie zagłosują na nią.

Osobiście jestem zmęczony tym co się dzieje obecnie na scenie politycznej. Dzisiaj 'politycy' zamiast zajmować się sprawami merytorycznymi zajmują się sobą.
7
Jak podaje Interia, Watykan ma mieć nowy biznes - linie lotnicze. Samoloty maja być pomalowane 'religijnie'. Ciekawe gdzie będzie można nimi dolecieć? Do nieba? Pasażerowi będą z pewnośćią pod opieka 'Pana'.



Trochę to dziwne bo przecież mają zbawiać dusze a nie gromadzić kasę. Ale to może takie dwa w jednym.
8
Na świeżo dowiedziałem się, że Prokuratura Rejonowa w Ostródzie (chyba) prowadzi śledztwo w sprawie składania fałszywych zeznań m.in. przez wójta Lelkowa, Stanisława P. Postępowaniem objętych jest jeszcze kilka osób: pracownicy tamtejszego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, a także funkcjonariusz braniewskiej policji.

Ciekawi mnie tylko fakt, dlaczego sprawy nie prowadzi braniewska Prokuratura Rejonowa, której szefuje Leszek Gabriel. Może ktoś z zewnątrz dopatrzył się zbyt bliskich kontaktów szefa prokuratury z szefem samorządu? Albo wpływ na to miały na to liczne darowizny dla Powiato
Read More
wej Komendy Policji w Braniewie (sprzęt komputerowy, zrzutka na samochód, dofinansowanie zakupu sztandaru, zakup oprogramowania itp.) czynione przez włodarza z Lelkowa?

Jeżeli ktoś wie coś na ten temat proszę o informacje!
7
Artykuł w Dzienniku Elbląskim o Szpitalu. Pan dyrektor nie ma najlepszej prasy.
8
"Bo trzeba mieć nadzieję,

że biznes się opłaci,

że będzie z niego zysk,

a firma nic nie straci."

J.Kofta



Na końskim targu po transakcji sprzedający i kupujący trzaskają się dłońmi w uścisku sankcjonując tym samym dobry handel. I jedna i druga strona kontent, bo ten ma zysk a tamten karego ogiera. A teraz coś z naszego podwórka, czyli o biznesie, z którego jeden jest happy a drugi frajer. Sprzedając grunty, budynki mienia powiatowego, na chłopski rozum zdawało mi się, są istotne tego powody.



Na ten przykład stan budżetu albo po gospodarsku li
Read More
cząc stan tych nieruchomości, który z kalkulacji jest zbyt drogi do utrzymania, albo też nie ma sensownego pomysłu, by to jakość zagospodarować. Wszystkie te powody od biedy da się przyjąć jako w jakiejś mierze zasadne. Że Starostwo i jego głowa-Starosta ma w tej głowie tak poukładane, by w tym gospodarowaniu był i był w tym interes społeczny myślałem tak do chwili aż zostałem radnym. Przyglądając się nieco bliżej tej lokalnej gospodarce, moje ambitnie społecznikowskie myślenie szybko sprowadzone zostało na ziemię. Obraz tej rzeczywistości zapewne nie różni się od małomiasteczkowych realiów, stąd przeraża mnie myśl w przełożeniu na rozmiary kraju.



A teraz konkrety, przykłady. Weźmy pierwszy lepszy z brzegu-przychodnia "Nasz Lekarz" przed wykupieniem budynku w którym stacjonuje prosi o zwolnienie z czynszu na okres remontu. Ta prośba jest zaakceptowana i jest pięknie, ale może być jeszcze piękniej. Zatem następuje wspomniany wykup budynku, choć jakby przy wycenie zapomniano o tym, iż wartość lokalu o ten remont wzrósł. No ale jak kupuje właściwa osoba to nie czepiajmy się błahostek.



Drugi przykład to sprzedaż budynku na Moniuszki. Pierwotnie działki przekazane zostały przez mienie wojskowe dla Miasta z przeznaczeniem na cele oświatowe. Że szkoła należąca do Powiatu miała plan zorganizowania stołówki to Miasto te działki pod zarząd Starostwa. Starostwo zaś niecertoląc się takimi oświatowymi detalami, jak i tym, że wcześniej wpompowano tam na wstępny remont z pół bańki, działkę sprzedało. Przy inwentaryzacji nie zauważono węzła ciepłowniczego, którego właścicielem jest MPEC, nie zauważono, iż wbić szpadlem na sztych i odkryją się fundamenty bliźniaczego budynku, tylko ciągnąć w górę. To wszystko hurtem poszło, przy okazji łamiąc prawo, bo sprzedano nie biorąc pod uwagę zapisanej klauzuli w akcie przekazania o przeznaczeniu działki na cele oświatowe. Tak więc by to móc sprzedać, najpierw trzeba było to wyprostować i choć drogę trochę to wydłuża jest to możliwe i zgodne z prawem przede wszystkim.



Jak łatwo można zauważyć jest w tym solidny bajzel, co czyni takie transakcje jeszcze korzystniejsze oczywiście dla nabywcy. Pytanie, czy ten bajzel wynika z autentycznej niewiedzy, czy ta niewiedza jest intencjonalnie konstruowana.



Kończąc w tym dekadenckim tonie niebawem opiszę państwu sprzedaż kolejnej nieruchomości po Szkole Ekonomicznej. Smutna to dla mnie konkluzja siedząc w opozycji wobec takiej wolnej amerykanki, że choćbym nie wiem jak najprawdziwszą rację miał to i tak mnie przegłosują choćby jednym głosem. Na nic zatem argumenty, iż mandat po 4 latach wygasa, a po nim przyjdą inni i oby mieli jeszcze czym zarządzać.



Janusz Piskorski