reklama
17
Jachymskich z Poznania popadła w olbrzymie długi zapożyczając się na leczenie ojca. Wyjściem miało być ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Sąd powiedział jednak: Jesteście na to za biedni.

....

Ale by założyć "spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością" też wystarczy kilka tysięcy złotych. I można ją zadłużać bez umiaru, bo ta "ograniczona odpowiedzialność" uwalnia spółkowiczów od strachu...



wiecej: http://wyborcza.pl/1,75248,7158133,Bankructwo__Nie_dla_nich__bo_sa_____za_biedni.html

14
Nastały czasy ustrojowych przemian i poczuliśmy się NARESZCIE U SIEBIE. Wstąpiliśmy do klubu państw USIŁUJĄCYCH SPRAWIAĆ WRAŻENIE - SAMODZIELNYCH, SUWERENNYCH, NIEZALEŻNYCH. Wstąpiliśmy do NATO, zamarzyła się nam UNIA EUROPEJSKA. Europa znajdująca się w stanie cywilizacyjnego rozwoju. Europa nowoczesnych OJCZYZN. Postępu, a nie - WSTECZNICTWA. UE państw specyficznych odrębności stanowiących o ich sile i znaczeniu. Chciałbym zaakcentować słowo: ODRĘBNOŚCI.



II



Zamierzałem wstąpić do Europy suwerennych państw, a wstąpiłem do Europy państw zglajchszaltowanych, ujednolicon
Read More
ych, do grona państw niczym się nie różniących, zaszczepiających swojej społeczności obce, a często - niezrozumiałe obyczaje (np. aborcja, eutanazja, małżeństwa gejów); wpisałem się do kamiennego kręgu państw szablonowych, nie dążących do osiągnięcia wyższego poziomu, dążących za to do ich unifikacji, do narzucenia norm moralnych obowiązujących WSZYSTKIE, wchodzące w skład UNII.



III



W nie tak dalekich czasach, naszym poczynaniom towarzyszyło bystre oczko Czerwonego Brata. Braciszek określał nam obiecującą przyszłość, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. W żadnej istotnej kwestii. Naszą rolą było kontentowanie się sprezentowaną nam smyczą, obrożą i okupacją (pocieszaliśmy się, że mamy najdłuższy łańcuch w psiarni łaskawego pana, że mamy WŁASNE pchły). Teraz jesteśmy w Unii i też, jak za Z.S.R.R., mamy SUWERENNE pchły, oraz NIEZBYWALNE PRAWO DO OBROŻY, gdyż, jak pisałem w tekście SYSTEM, nadal nie jesteśmy państwem samodzielnym, a nasza niezależność jest odmianą włażenia jej w cztery litery. Nadal nie jesteśmy krajem normalnym i do tej normalności prowadzić nas będzie droga długa, trudna i najeżona umizgami do NADBIUROKRATYCZNEJ UE).



IV



O przerostach administracyjnych w UE powiedziano już tyle, że mówienie o nich JESZCZE RAZ, byłoby nietaktem wobec inteligencji czytelnika, nie o tym więc napiszę, ale skoncentruję się na naszej NADGORLIWOŚCI. Serwilizm wobec unijnych przepisów jest zadziwiający. Przykładem są niepojmowalne trudności z prawidłowym wypełnianiem formularzy, pism z prośbami o przyznanie dotacji na określony cel. Kwestionariusze te, nie dość, że są skonstruowane nieprecyzyjnie, że są swawolnym i dowolnym owocem umysłowej produkcji naszych urzędników, to zawierają DODATKOWE zalecenia, dyrektywy NIE WYMAGANE PRZEZ UE. Toteż nie ma w tym nic osobliwego, że dotacje te są wykorzystywane w rażąco nagannym procencie, bo zanim się te papiery wypełni, mija ustalony termin ich składania i zabawa w tracenie czasu trwa dalej.



Ale już się stało, klamka zapadła i już jest po herbacie: oprócz lamentów, złorzeczeń i utyskiwań, że na własnej skórze doświadczyliśmy bliskiego spotkania ręki z nocnikiem, pozostało nam wykaraskać się z opresji, pozostało nam wierzyć, że jakieś państwo powie za nas: NIE.
17
Na początek napiszę, że zawsze mam obawy czy dobrze dzieje się w Polsce, gdy ludzie pokroju Wojtka Penkalskiego zostają przedstawicielami wyborców.

Ale moje obawy mogą być przecież nieuzasadnione, bo wiele osób powiada, że Wojtek (posiadający przecież burzliwą dość przeszłość) zmienił się, podobno nawet na lepsze. Nie wykluczam oczywiście takiej możliwości, być może, ale wiem jedno – na pewno nie dało się tego zauważyć przed 2 maja br., gdy we Fromborku odbywały się prawybory parlamentarne, w których wszystkie inne ugrupowania pokonał Ruch Poparcia Palikota. Nie będę więcej wykazywał sw
Read More
ej upierdliwości i przejdę do przedstawienia wrażeń powyborczych, lecz jednak pozwolę sobie na krótkie podsumowanie tej części tekstu: Może wyborcy wybierają takich swoich przedstawicieli na jakich zasługują?



Dziewięć dni po wyborach Fakt opublikował tekst pod tytułem: „Jebn...y prętem” poseł Palikota. Klnie jakby właśnie wyszedł z pudła

Pozwolę sobie zacytować krótkie fragmenty (wytłuszczenia moje) artykułu prasowego:

Wojciech Penkalski nie ukrywa, że siedział w więzieniu. Sam o tym mówi. Poseł-elekt nie ubiera też w piękne słowa tego, o czym myśli. Jak ma powiedzieć, że ktoś uderzył go w głowę, to mówi wprost: Jak mnie nie jebnie prętem jakimś! O polityce też mówi otwarcie: To gra, cyniczna, żeby uwieść tłumy.

Wojciech Penkalski po wejściu do Sejmu chce zrobić w Braniewie porządek. Z kim? Z burmistrzem i proboszczem. Bo to „klika, która obgaduje go z ambony”. – Musimy z Palikotem zrobić porządek w wielu takich mieścinach - mówi w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Wyborczej”.

I to by było na tyle, a zacytowałem te akurat fragmenty, bo znalazła się w nich wzmianka o Braniewie i burmistrzu – do tego przejdę w następnym akapicie, a tymczasem zainteresowanych całością tekstu odsyłam do miejsca jego publikacji:

Fakt z 18.10.2011r.

A teraz o Henryku Mrozińskim, burmistrzu Braniewa, który wprawdzie niepochlebnie, lecz prawdziwie wyrażał się o swoim byłym konkurencie do fotela gospodarza miasta; sprawa oparła się, jak wiadomo, o sąd.

Mnie natomiast zastanawia i bardzo ciekawi, w jaki sposób Henryk Mroziński teraz będzie się zwracał do posła elekta Wojciecha Penkalskiego (zgodnie z prawem posłem zostanie dopiero po zaprzysiężeniu 8 listopada). Wydaje mi się, że właściwym zwrotem będzie „Panie Pośle” i taki zwrot zalecałbym Henrykowi Mrozińskiemu. Nie wiem tylko czy burmistrzowi Mrozińskiemu taki zwrot przejdzie gładko przez gardło i czy w chwili jego publicznego stosowania nie będzie on np. zgrzytał zębami. Niezależnie od tego tak wypada i tak należy się zachować w oficjalnych kontaktach przedstawiciela samorządu z parlamentarzystą. Obaj zostali wybrani z woli wyborców i nie sądzę, żeby burmistrz Mroziński był zachwycony faktem, że wszyscy zwracaliby się do niego per „Heniu”. Tak więc panie burmistrzu do 8 listopada jest jeszcze trochę czasu na to by poćwiczyć gładkie przepuszczanie przez gardło grzecznościowego zwrotu „Panie Pośle” i ewentualnie pozbyć się nawyku zgrzytania zębami.

A już na same zakończenie wiadomość z ostatnie chwili. Okazuje się, że wczoraj Wojtek Penkalski… o! przepraszam, pan poseł Wojciech Penkalski został wybrany rzecznikiem dyscypliny Klubu Parlamentarnego Ruchu Poparcia Palikota. Mhmmm… cóż powiedzieć? Chyba tylko to, że wybór wydaje się nader trafny. Jestem przekonany, że ci posłowie z RPP, którzy ewentualnie do tej pory nie mieli pojęcia o dyscyplinie bardzo szybko nabędą wiedzę na ten temat. Co więcej,.jestem przekonany, że Klub Parlamentarny RPP będzie najbardziej zdyscyplinowanym klubem w naszym parlamencie.



Z poważaniem – Koteusz



Frombork, dnia 26 października 2011 roku



Tekst pierwotnie został opublikowany na stronie TVBraniewo24 w dziale „Saloon Koteusza”

9
IX MISTRZOSTWA BRANIEWA W PŁYWANIU NA SPRZĘCIE NIETYPOWYM, które odbędą się 12 lipca 2009 r. (niedziela) o godz. 11:00.



więcej szczegółów na stronach braniewskiego urzędu miejskiego




Regulamin

Oświadczenie uczestnika

Oświadczenie dla nie
Read More
pełnoletniego uczestnika
4
Istnieje wiele rozwiązań technicznych pozwalających czerpać bez ograniczeń energię z naszego otoczenia, jednak wszystkie te wynalazki są skutecznie blokowane przez ...

...

I tak naprawdę istnieje tylko jedna siła ograniczająca wprowadzanie technologii niosących darmową energię to ...



dla zainteresowanych i tych co mają szerokie spojrzenie na świat więcej na stronie http://www.joecell.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=41&Itemid=1



pozdrawiam
51
"...w pracach komisji należałoby ograniczyć udział tzw. strony społecznej..."

"...Jarosław Urbaniak, poseł Platformy Obywatelskiej... że wypowiadającemu te słowa posłowi bardzo uwiera art. 4 Konstytucji RP, zgodnie z którym "władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu", a władzę tą Naród sprawuje - owszem - za pośrednictwem "swoich przedstawicieli", ale również bezpośrednio."



O tym jak niektórym posłom odbija się czkawką bycie posłem.

wiecej: http://prawo.vagla.pl/node/9002
12
"Obecnie nastąpił kolejny przełom. Na początku czerwca badacze z CERN, pracujący w ramach antymaterialnego eksperymentu ALPHA donieśli, że udało im się stworzyć i utrzymać przy życiu atomy antywodoru przez 16 minut i 40 sekund. W pułapce magnetycznej, zbudowanej z magnesów nadprzewodzących, dokonali wymieszania chmury antyelektronów (pozytonów) z chmurą antyprotonów i po obniżeniu ich energii powstało kilka tys. atomów antywodoru, czyli antymaterialnego odpowiednika pierwiastka najbardziej rozpowszechnionego w świecie."



Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/nauka/natura/15166
Read More
76,1,przelom-w-badaniach-antymaterii.read#ixzz1PtyX7d30

13
Związek naszych świadomych wrażeń z tym, co dochodzi do kory wzrokowej z oka, jest strasznie mały. 90 proc. tego, co widzimy, mózg wytwarza wewnątrz. Widać to wyraźnie u ludzi, którzy mają silne skłonności do halucynacji - mówi prof. Włodzisław Duch



(Włodzisław Duch jest profesorem zwyczajnym, kierownikiem Katedry Informatyki Stosowanej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. więcej: http://www.is.umk.pl/~duch/ )