reklama
4
Marszałek Bronisław Komorowski o projekcie ustawy złożonej dzisiaj w Sejmie przez PiS, a odnoszącej się do lustracji majątkowej funkcjonariuszy publicznych: radosna twórczość w sytuacji kiedy się nie ponosi odpowiedzialności za nic, jest czymś typowym dla polskiego życia politycznego cytat za portalem Interia. A tu Cię mam nicponiu jeden!



Okazuje się, że Polska dla marszałka Komorowskiego to NIC! A na dodatek marszałek tego rodzaju postawę przypisuje całej klasie politycznej! Skandal!



Do tej pory wydawało mi się, że my wszyscy obywatele naszej Ojczyzny, razem i każdy z osobna, w przeróżnych zakresach, jesteśmy odpowiedzialni za kraj, w którym żyjemy. A tu masz! Jaśnie wielmożny Pan Marszałek oświecił mnie, że mój pogląd to bzdury i fanaberie niedouczonego pismaka.



Ale może być też tak, że Bronisław Komorowski zarzuca PiS-owi (całej partii i każdemu jej członkowi z osobna), że tylko oni nie posiadają ani krzty odpowiedzialności za Ojczyznę.



Przypominam sobie wypowiedzi marszałka, gdy PO była w opozycji parlamentarnej, gdy powtarzał, że jako opozycja, są oni (tj. platformersi) odpowiedzialni za Polskę. Ale teraz okazuje się, że bycie w opozycji wyklucza taką możliwość. Ale dlaczego i od kiedy?



Z tego powodu twardo sobie postanowiłem, że nie będę nigdy w życiu ubiegał się o mandat parlamentarzysty. A dlaczego? A otóż dlatego, że jak, nie daj Boże, trafię na ławy opozycyjne, to niejako automatycznie (wedle nauk Pana Komorowskiego) stracę prawo do ponoszenia odpowiedzialności za naszą Ojczyznę. A z taką sytuacją chyba nigdy bym się nie pogodził.



Spadam na szczaw!